|
|
| Jak zalozyc spolke z o o lub sa? | |
| Wielki dzieki. Spolki istniejace musza do konca 2002 sie dokapitalizowac do chyba 20000 zlotych, nowe musza miec 2 razy tyle. Poza tym kociol przy zakladaniu nowej spolki jest dzieki reformatorom z Prawa i Sprawiedliwosci tak koszmarny, ze nie wiadomo, ile czasu i nerwow minie, zanim nowa spolka sie zarejestruje. To samo zreszta dotyczy przerejestrowania, ale to jest przynajmnie o Ludzie ludziom zgotowali ten los :-(((( | Czy kapital zalozycielski trzeba gdzies zdeponowac, pokazac ze sie ma czy To zalezy od tolerancji sadu, czy gleboka wiedze i kwalifikacje uzna za wystarczajace dla rownowartosci w zlotowkach... Juz predzej uznaja maszyny lub grunty. A jesli nie, to musi pojawic sie chociazby oswiadczenie o wplaceniu kapitalu. Pozdrowienia | I jeszcze jedno: czy SA duzo sie rozni w zakladaniu od z o.o.? | Jeszcze raz dzieki za sugestie. | Tomasz | |
| Pytania o wlasnosc i ulge budowlana | |
[...] Na podstawie własnych, tegorocznych doswiadczeń: 1. Cena: z reguły we wszystkich miastach dają zniżki (Bydgoszcz - 70% za wpłatę _całek kwoty gotówką_); wycenie podlegają same mury, bez względu na wykonane remonty przez najemcę; w moim przypadku: blok budowany w 1965 roku, IV piętro, ok 60m2, wyceniono na ok. 30 tys zł, po zniżce wyszło ok 11 tys. 2. Ewentualna sprzedaż mieszkania jest możliwa dopiero po 2004 roku (jakas ustawa); wczesniej można zamienić lub zakombinować (podobno jest jakas możliwosc) 3. Opłaty - w moim przypadku zmniejszyły się o ok. 10 zł - zamiast czynszu płacę fundusz remontowy (teraz są dwie książeczki, jedna tylko na ten fundusz - to można odliczyć od podatku jak wydatki własne na remonty). Ale! - aktualnie zrobili remont sieci gazowej i na końcu roku na pewno trzeba będzie cos dopłacić do tego funduszu remontowego. Gdybym nie wykupił mieszkania - nic by mnie to nie obchodziło. 4. Remont: jeżeli dałoby się podciągnąć pod modernizację - wskakujesz w dużą ulgę budowlaną. Rzecz warta zastanowienia. 5. Rachunki zawsze vatowskie, uproszczone!!! Pozdrowienia na nowej drodze życia ;-) | |
| EN57-003 | |
Witam, Z tego, co wiem we wrzesniu zostal ogloszony przetarg ofertowy na sprzedaz I wyniki tego przetargu: Handel –Usługi Surowce Wtórne Kazimierz Tajs, Pcim 50 Podmiot ten zaoferował: Firma Handlowa „DUKAT” Paweł Stojek Podmiot ten zaoferował: Firma Żwirex-I H Kułacz, Podmiot ten zaoferował: DF | |
| Ciepła woda do pralki. | |
| Ja wymienilem zawor wlasnie na ciepla wade i taka tez podlaczylem. | bez sensu brac zimna i ja podgrzewac, skoro mam ciepla. a co z płukaniem i praniem w temp <40 stopni C ??? Jest dużo gorzej. Oryginalne przewody do wody przeznaczone są _tylko_ do wody zimnej! Przy 20 stopniach wytrzymują 10 atmosfer, a przy 75 stopniach tylko 1,5 atmosfery (w kranach jest dużo więcej i zależy to od piętra, z reguły powyżej 3 atmosfer). Osobiście przez trzy miesiące szukałem pralki z podejściem do ciepłej | |
| Kredyt Mieszkaniowy - Który wybrac Bank ? | |
Witam Jest oczywiście w PEKAO S.A. 8,99%, pod warunkiem że masz Nie wiem co czeka klienta, który będzie miał 50% wkładu Nawiasem mówiąc, szkoda że nie wymagają Eurokonta Prestige Pozdrawiam | Na pewno nie MIllenium | wybierz kredyt najlepiej w CHF bo frank szwajcarski jest dosc stabilny a | no i wybirze bank ktory bedzie Ci przeliczal raty i kredyt po kursie srednim | NBP a nie po kursaie kupna i sprzedazy z tabeli w banku bo wtedy zabulisz jak | nie wiem coooooo... (patrz Millenium) Witam, | |
| Zapytanie o cene | |
Co sie stanie jak ostatnia transakcja była po cenie np 7 zł i brak "zazebiajacych" się dalszych zleceń i w tym saym czasie ktoś daje zlecenie kupna po np 10 a ktoś sprzedaży po 8 Czy kurs transakcji zostanie ustalony na 8 zł, 10 zł czy też może po środku na 9 zł? Z góry dziękuję za podpowiedzi Wiem że kurs jest ustalany tak aby jak najwiecej transakcji zostało zawartych ale w tym przypadku na realizację ma szanse tylko ta transakcja a ceny w arkuszu zleceń są takie wlasnie jak pdoalem? Foti Jesli to nie fiksing to decyduje kolejnosc w karnecie jesli gosc pierwszy wrzucil K po 10 to facet wysylajacy S po 8 dostanie cene 10 Oczywiscie jesli nie ma sprzecznosci z innymi regulami jak 1. widelki 2.dynamiczne widelki 3. stan papieru (zamrozenie ?? ) i pewnie kilka innych egzotycznych czynnikow Jesli by to byl fiksing to w dawnych czasach istnial specjalista ktory takie | |
| Polmos L., Dwory, Śrubex... Ktoś robi nas w h... | |
Podzielam twoja opinie, w moim przypadku doslownie wszystko sprzedawalem w 1 dniu debiutu na otwrciu czyli o godz.10.00, i tez nie narzekam na prywatyzacje i debiuty, zarobilem dosyc duzo kasy bo i wchodzilem duza kasa. Zapomniales jeszcze o Praterm. Tego badziewa dali mi dosyc duzo, i gdyby nie moje zalozenie zeby sprzedawac wszystko w 1 dniu na open to bylbym duzo w plecy na nim a tak to i tak zarobilem chyba z 5 % na nim ( rok w banku )
bo trzeba było sprzedawać od razu a nie czekać na niewiadomoco!!! Dwory: cena sprzedaży 37 zł, 3 dni po debiucie 42 zł Polmoc - 50 zł, 54 zł Śrubex - 50 zł i chyba 53 zł Zwykle najlepiej sprzedać 1 dnia, to stara i jasna reguła!!! Wyłamały sie z niej tylko PKO (to było do przewidzenia) i Bioton (kompletne zaskoczenie). i jeszcze Zelmer: 12,9 zł, ja sprzedałem 1 dnia po 18,5 zł wniosek: na debiutach można nieźle zarobić, tylko trzeba wiedzieć, kiedy sprzedać B. -- | |
| Zlecenie PKC | |
Kolejność składania zleceń nie ma znaczenia ale TYLKO dla zleceń typu PKC Ale to jest JEDYNY WYJĄTEK od reguły! Cos tu jest nie tak. Na przykładzie, jest faza przed otwarciem (lub równoważenia - to nieważne). W arkuszu zleceń na stronie sprzedaży mamy zlecenia: 100 szt po 10,00 zł 100 szt po 10,20 zł 100 szt po 10,50 zł 200 szt po 10,60 zł 50 szt po 10,60 zł ............ itd rosnąco Po stronie kupna mamy zlecenia: 100 szt PKC 100 szt PKC 200 szt PKC 200 szt po 9,90 zl 100 szt po 9,80 zł Moim zdaniem zlecenia PKC nie zostaną zrealizowane po tej samej cenie, lecz Pozdr | |
| Maluch jako pierwszy samochod – poradzcie prosze | |
Mam na imie Anndrzej i licze sobie 19 lat. Ostatnio na wiosce zetknalem się z oferta sprzedazy 23 letniego malucha za 650 zl. Sprzedawca zapewnia ze auto jest dobrze utrzymane i spokojnie można nim pojezdzic pare latek. osobiście nie kupowalbym malucha 23letniego te 650 zl to jest nic w porownaniu z tym ile bedziesz musial zaplacic za np. maluch genrealnie jest tani w eksplatacji w przypadku jak naprawiasz go sam jeszcze rok temu mialem malucha 10 letniego i pomimo ze mial przejechane 70 proponuje troche do tego maluszka dolozyc i kupic nie starszego niz 10 lat powodzenia ps. | |
| Jaka płyta 100MHz | |
| Witam ! Stary ja mam SDRAM 7 ns w sprzedazy po 290 zl ! Chodzi do 125 MHZ na A skad Ty wziales taka cz. magistrali? AFAIK jest albo 112 albo 133. Te 290 to rozumiem za 32 MB? To dokladnie dwa razy tyle co 10 ns - srednio sensowne rozwiazanie 100 MHZ - co ci daje ? Poczytaj www.tomshardware.com tam jest porownanie prockow na roznych magistralach. Dla Celeronow np. 100 MHz to jest marzenie, bo puszczasz go na 100*4 :))) Czasem chodzi - to nie jest zadna regula. To mniej wiecej tak samo jak MMX na 292. Jednym chodzi a innym nie. Poza tym biorac pod uwage koszty dodatkowe (2* drozszy sdram + nieco drozsza plyta) lepszym rozwiazaniem jest zakup plyty na LX'ie + P2 300 i puszczenie na 375 (4,5 * 83). Osiagi identyczne lub lepsze od Celerona na 400 i jest cache L2 | Czy są już płyty pod AMD K6 3D ? Plyty juz sa - tylko procesora jeszcze nie ma :))))) | ------------------------------------ Pozdrowienia Vindex | |
| Jaka płyta 100MHz | |
| Stary ja mam SDRAM 7 ns w sprzedazy po 290 zl ! Chodzi do 125 MHZ na A skad Ty wziales taka cz. magistrali? AFAIK jest albo 112 albo 133. Masz racje pokrecilo mi sie mialo byc 133 MHz :) 7 ns wyrabia na 133 MHz. | 100 MHZ - co ci daje ? Poczytaj www.tomshardware.com tam jest porownanie Czasem chodzi - to nie jest zadna regula. To mniej wiecej tak samo jak Hmm ja bym sie klocik czy kupisz P2 300 + LX + normalny SDRAM za cene Celeron + BX + szybki SD-RAM. Mysle, ze nie. ********************************************************************* TELNET IN PEACE ... | |
| Moje trzy grosze nt. HISa. | |
Dlaczego HIS jest na granicy opłacalności? [...ciach...] 1) Cable modem. Instalacja ok. 800 złotych (ok. 500 za inet i 300 za telewizję*) ), ab. ok. 140-170 netto (nie pamiętam dokładnie, liczone tak: 130-160 za inet + 10 za telewizję*) ) *) -patrz uwagi transfer 128k, IP: maskowany (192.168.x.x), własny IP na własny wniosek do RIPE [istnieje możliwość zamówienia konfiguracji 256 lub 512 kbps - nie jest to wielokrotność ceny] UWAGI: z powodu konieczności zapewnienia całkowitej przepustowości kabla WYSTĘPOWANIE GATUNKU: Miasta, bez migracji. :) Hehe, to co Ty masz za kablowke. Ja ma inet przez Aster City, a kablowke stara(PTK) z tego tytulu place wiecej, ale za to mam lepsze programy ;)). Instalka mnie wyniosla 550 PLN, abonament 100 za gwarantowane lacze 100 kbit/s( z reguly duuuzo szybsze), jedyna wada to narazie(hehe, tak sobie tlumacze) brak stalego IP(maskarada) . | |
| początki | |
Koń żyje średnio ok 25-27 lat ale jest to również zależne od rasy. Starość u konia to też rzecz bardzo względna, swojego czasu dzierżawiłam klacz 23 letnią, która zachowywała się jak źrebak i miała niesamowitą żywotność. Czesto zdarzają się również konie ok 10 letnie, które są tak wyeksploatowane, że należy im się już emerytura. Co do ogłoszeń, to w cenie 300 - 500 zł jest z reguły stanówka a nie sprzedaż konia. Stanówka to krycie klaczy, za tyle pieniędzy możesz swoją klacz zapłodnić ogierem.
| |
| karty doładowujące po nizszej cenie | |
kowcio, masz rację. W cenie karty jest uwzględniona jakaś tam marża dla sprzedającego. Na Allegro sprzedawca pewnie rezygnuje z części marży co tłumaczy maksymalnie kilkuzłotowe zniżki na największych nominałach kart doładowujących. Okazje, w których użytkownik otrzymuje dużo więcej niż zapłacił z reguły są w formie przelewu SMS, a na aukcji jest dokupienia niewielka ilość sztuk takich "pakietów złotówek". Pochodzą one pewnie z doładowań zrealizowanych za pomocą punktów Profit czy innych tego typu programów lojalnościowych. Także zwykłe doładowania po okazyjnych cenach pochodzą z punktów programu lojalnościowego osoby sprzedającej. Taki sposób na spieniężenie tych punktów. Niektóre karty, jak Orange 1500 SMS za 15 zł można kupić w cenie nawet 7 zł za sztukę. W tym wypadku w grę wchodzi szybka sprzedaż tych kart bo z końcem tego roku tracą one ważność. Kończąca się ważność też może być powodem atrakcyjnej ceny. [ Dodano: 2008-10-29, 22:09 ] | |
|
| |
1. zgadzam się 2. w miare, ale raczej tez 3. samego urzadzenia hm... raczej nie, moze felerny model mialem w rekach, na pewno opakowanie ok. 4. akurat dla mnie to nic nadzwyczajnego, wiele tel obsluguje karty sdhc lub ma tez duzo pamieci wbudowanej wiec ten punkt odpada 5. tak, to plus, ale rownie dobrze mozna legalnie muzyke itp kupowac i zgrywac na kazdy tel (choc nie w taki banalny sposob) 6. tony, hm... pokaz te tony (napisalbys gigabajty bylo by lepiej ) - nie wypowiem sie bo nie instalowalem nic 7. moze i tak, ja i tak, nie testowalem 8. ten punkt odpada bo niektorzy wola go w wolnej sprzedazy (dlatego ze ryczalt na net mozna dokupic do abo duzo tanszego i wyjdzie taniej) 9. 5 dolcow czyli ok 11 zł - tyle samo z reguly wszedzie kosztuja do sciagniecia gry i aplikacje (np wapster), a to sprawdzanie tez w druga strone idzie, zaleta i wada... 10. a to mozesz dodac do wielu innych tel pff w skrocie baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo naciagane | |
|
| |
witam mam znowu parę rzeczy na sprzedaż a mianowicie 1.REGULATOR CIśNIENIA PALIWA F1-Z ,nowy nie używany tylko bez pudełka,na allegro 240 zł ,w intercarsie 250 zł, u mnie 140 zł, aukcja do niego . http://www.allegro.pl/ite..._najtaniej.html 2.Kolejne 2 Uszczelki pod głowicę REINZ do D16A9 ,nowe, 105 zł sztuka,aukcja do niej. http://www.allegro.pl/ite...nz_okazja_.html 3.Lampa Prawa do CIVIC/CRX ,orginał STANLEY,stan bdb,wszystkie uchwyty całe,nie klejona,po lifcie 90/91 65 zł 4.Kolektor od D16A9, góra ok,portki do pospawania bądź do wymiany,rozdarte na około 10 cm 50 zł kontakt: 509-235-633 bądż gg: 6287647 Pozdrawiam | |
| Konkurs - kto pierwszy zbankrutuje :D | |
Podsyłam drugi link, równie ciekawy: http://www.interbankfx.com/ContestPast.php Sprawdzcie wyniki zawodnika za styczeń 2006 (wfnqgz). Nieźle co? Takie rezultatu bez zarządzania kapitałem nie sposób osiągnąć. Z tej strony wynika jeszcze jeden ważny wniosek. Są tam mianowicie wyniki systemów maszynowych, czasami z historią. Możecie sprawdzić jakie dają zyski i jak sa one mało powtarzalne, nie wygląda to zbyt optymistycznie. Nie ma idealnych systemów maszynowych :(. Na tej stronie FXCM co miesiąc podane są rankingi wraz z logami transakcji, bardzo cenne żródło informacji. Ciekawe że Ci co zarabiają po 600-700% miesięcznie (!!!) grają z reguły tylko parą EUR/USD i mają 20-30 transkacji. Polecam ich studiowanie. Forex faktycznie nie jest grą o sumie zerowej bo spread bierze broker. :) Broker na podstawie wyników swoich klientów może grac z nimi (gdy wygrywają) lub przeciwko (gdy przegrywają) więc wszyscy mają rację :). To jest czysta statystyka. FOREX to jest rynek kupna sprzedaży walut. Jak dostaniesz wypłatę 100, 500, 10 mld zł na miesiąc to nie wpływa to na kurs USD/PLN. Dopiero jak zaczniesz kupować USD to kurs zacznie się zmieniać. Jak kurs PLN spadnie nawet o 50% to Ty w sklepie wciąż bedziesz mogł kupić piwo po 2,5 zł pod warunkiem że nie jest importowane. Tutaj naprawdę wszyscy nie mogą wygrać :( | |
| cena odbitki z cyfrówki | |
Art. 134. § 1. Kto przy sprzedaży towaru lub świadczeniu usług oszukuje nabywcę co do ilości, wagi, miary, gatunku, rodzaju lub ceny, jeżeli nabywca poniósł lub mógł ponieść szkodę nie przekraczającą 100 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. (dag - dekagram) Łoooj, pani Gienia bufetowa, z mojej byłej roboty w Tepsie, oj, miała by tych artykułów, waga uchylna, z reguły samo powietrze ważyło ok. pół dag :), odważając kawę potrafiła to jakoś tak zręcznie zrobić, że rzucałą część nabytku na wagę tak, że wskazówka pokazała kawalątek więcej, w momencie maksymalnego wychyłu szybciutko zdejmowała odważaną kawę z wagi (przeważnie ludzie kupowali 5-10 dag), nierzadko, ważąc 5, odważała 4 dag :) (dziś bym się nie krępował ją podpieprzyć). Na porządku dziennym było niedoważanie przez nią o 2-3, a nawet do 5 dag, technika podobna, dyskretny rzut na szalkę wagi tak, ze wskazówka pozakała, jakby towar ważył więcej, szybkie zdjęcie z reguły przy maksymalnym wychyleniu wskazówki (a zawsze, zanim się ustabilizowała), to sobie kobita nakosiła, oj, nakosiła dutków do własnej kieszeni :)) Zaś dziś - sugeruję PIHowi dyskretną obserwację sklepu Mops w pawilonach przy Ostrzyckiej, na Przyczółku Grochowskim... Art. 138. Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny. Zdarzyło mi się, że paniom z wyżej wspomnianego sklepu spieszyło się (była taka jedna), i 3 minuty przed zamknięciem nie udało mi się już nabyć towaru... a chciałem tylko napój sobie kupić, kasa odliczona była. Zdaje mi sie, że kilku innych ludzi też tak odeszło i chyba ktoś sie wnerwił i zjebał właściciela, lub kierowniczkę... Dziś już tej spieszącej się babki nie widuję, może ją wy*.*autowali? | |
| bez umowy? | |
| A tak się składa, że dotyczy to w pewnych warunkach Sprzedającego a | nie Kupującego Podaj te pewne warunki. Podatnikami PCC sa co do zasady wszystkie strony umowy. Odpowiadaja one solidarnie - znaczy to, ze US moze sobie dowolnie wybrac i sciagnac podatek od kazdej ze stron. To byla ustawa. Praktyka : w przypadku zakupu samochodu pojawia sie koniecznosc oplacenia PCC. Bez tego nie da sie zarejestrowac samochodu. Poniewaz to Kupujacemu na tym zalezy -zazwyczaj to on placi. Wiekszosc umow sprzedazy samochodu zawiera stosowna klauzule. W przypadku zakupu poprzez Allegro rzeczy ruchomej US bedzie scigal osobe, ktorej dane bedzie latwiej uzyskac, i ktora "wybije sie" wystarczajaco, by zainteresowac swoja dzialalnoscia organy skarbowe, wiec sprzedawce, wyegzekwuje naleznosc i podatek nalezny bedzie uiszczony. Co do "bycia czystym" -bardzo niejednoznaczne pojecie akurat w tym przypadku. Obowiazane sa dwie osoby, brak regul rozstrzygajacych kiedy winien placic kupujacy, kiedy sprzedawca (zarowno prawnych, jak i zwyczajowych). Ja przez Allegro zadnego zakupu podpadajacego pod PCC nie poczynilem (kupilem aparat, monitor - ale z VAT) i szczerze mowiac nie wiem, czy zaplacilbym PCC, zwlaszcza, jesli nie dzialalbym w porozumieniu ze sprzedawca. Na koniec dodam, ze stawka, od ktorej powstaje obowiazek zaplaty PCC (1.000 zł.) jest tak niska, ze wiele osob nieswiadomie nie placi go co w polaczeniu z nadzwyczaj interesujacym rozwiazaniem dot. przedawnienia daje nieciekway obraz. W zasadzie nieoplacenie PCC mozna uznac za zdrowy objaw obywatelskiego nieposluszenstwa :. Minimalna kwota powina byc ustalona na poziomie 10.000 zl. Przy umowach tego rzedu mysle, ze zdecydowanie wiecej osob byloby swiadomych koniecznosci oplacenia naleznosci wynikajacej z PCC. | |
| Cracki | |
| Dzieki za porady, ale kazdy z nich wymaga nameczenia sie, a alternatywa | to gora 10 minut szukania cracka w Sieci. Sorry, wiem ze jestem juz | nieuleczalny i niedlugo wyladuje na marginesie. Albo szkoda mi forsy - | jak bede zarabial te 3000 zl na tydzien to moze cos sobie kupie. Życzę szczęscia. Skoro nie chce Ci się pomęczyć, to na pewno dostaniesz Skad ta ironia? Zawsze wydawalo mi sie ze wszelki postep dokonywal sie za przyczyna lenistwa.Po co na przyklad zapalniczka. Dwa krzemienie, troche prochna i do dziela. | #Akcydentalnie - okazjonalnie, w sposób przypadkowy, nie robiac z tego | To nie jest polskie slowo. Jedyne co mi sie kojarzy to akcydens, Nie wiem, nie sprawdzałem w słowniku j. polskiego, ale przynajmniej Moze chodzilo ci o slowo "incydentalne". Akcydentalne mi sie z kolei z niczym nie kojarzy (co innego akcydensowe). Widocznie tez jestem w tej drugiej polowie ;))) A poza tym, j. polski ma najwyżej 250 000 słów (nie licząc technicznych i specjalistycznych, nie licząc dialektów, slangu, żargonów itp itd); są języki mające znacznie więcej (n.p. angielski - coś ok 400 000, francuski - chyba z 500 000, japoński - jeszcze więcej; ). Skad wiesz, jak do slownika nie zagladasz?. Ponadto i tak ze wszystkich nie kozystasz. Do podstawowego porozumiewania sie wystarcza 3-6 tys. Czlowiek wyedukowany zna ok 60-80 tys.Co do ilosci slow uzywanych w jezykach to wydaje mi sie odwrotnie - to wlasnie w j.polskim w potocznym uzyciu (przynajmniej w stosunku do j. angielskiego) jest o wiele wiecej slow. Po co zatem mam użyć 10 słów by opisać problem, jeśli mogę użyć jednego słowa (przyznaję bez bicia, że pochodzącego z łaciny). Ale to już NTG. Byle ktos inny mial pojecie o co ci chodzi. Jezyk przeciez sluzy do porozumiewania sie. Odnosnie oprogramowania. Ostatnio kupowalem uzywany komputer (Kanada) i w Karol | |
| [pr] Pasażer wysadzony z autobusu | |
| | | A jak jest niedziela, a musisz wracać do domu, to jak pojedziesz? | Tylko na gapę ćwoku głupi. | Zabawne i zarazem proste w swym zamyśle: wrócisz na piechotę. | | Ogólnie jestem przeciwny jeżdżeniu na gapę. Biletu zdarza mi się | nie mieć (przez zapomnienie - zostaje w domu zazwyczaj jest to | miesięczny) jednak gdy biletu nie mam wogóle i nie mam zamiaru go | zakupić to po prostu nie wsiadam do autobusu. Nikt Cię człowieku | nie zmusza do jeżdżenia autobusem. Masz daleko? Ojej to Ci to | dłużej zajmie - dramat - trzeba było pomyśleć i zaopatrzeć się w | bilet w sobotę będąc na tyle domyślnym. Nie przewidziałeś, że | będziesz gdzieś w niedzielę wychodził? I miałeś rację - trzeba | było nie wychodzić i nie musiałbyś teraz okradać firmy przewozowej. | Ważysz kilkadziesiąt kilogramów i w ten sposób zwiększasz zużycie | paliwa znajdując się w pojeździe (siła tarcia się zwiększa, | zużycie opon, zużywa się tapicerka, schodzi farba z rurek) To | wszystko kosztuje, a Ty to wyłudzasz. Jesteś po prostu | skurwysynem i w normalnym kraju zostałbyś za to powieszony moszną | do góry. Co za wywód:-) Widzisz, w bilet można się zaopatrzyć u kierowcy | |
| [pr] Pasażer wysadzony z autobusu | |
Co za wywód:-) Widzisz, w bilet można się zaopatrzyć u kierowcy Przewoźnik nic nie musi. To jego dobra wola. Oczywiście samobójstwem dla firmy jest brak możliwości zakupu biletu, ale bez przesady. Oni nie muszą... a nie tylko w dni robocze. Jeśli biletu nie mogę kupić, a skorzystać z autobusu muszę, to już strata przewoźnika. Autobus to nie pochód pierwszomajowy. Uwierz mi - nie musisz. Nikt Ci za plecami nie stoi z giwerą... A jak jest inaczej to radzę Ci w wolnej chwili skoczyć na policję. Naprawdę wymuszenia są karalne. KM Swarzędz ostro dupnie... Kiedyś kupiłem sobie 10 biletów jednorazowych na zapas, ale rzadko ich używałem, bo z reguły mam sieciówkę. Gdy raz przyszła podwyżka w komunikacji swarzędzkiej, to nie mogłem ani dokupić biletów uzupełniających, ani ich wymienic. W ten sposób przewoźnicy też często oszukują, A ja bym powiedział, że się wykolegowałeś. Wystarczyło rozdać po rodzinie przed końcem ważności. Jeżeli ciągle ględzimy o tym, że pasażer ma być uczciwy, to przewoźnik także. Nie dam się jednostronnie rżnąć w dupę i zawszę, gdy będę oszukiwany, podejmę stosowne kroki odwetowe. Przewoznik nie ma moszny. Ma ją Prezes zarządu ;). Podejmuj kroki odwetowe, ale nie okradaj. Są lepsze sposoby. Bezpieczniejsze dla Ciebie i bardziej dotkliwe dla przewoźnika niż strata złotówki. Poza tym Twój sposób odwetu zrzuca Cie na banicję i wątpię żeby ktoś (poza smarkami w wieku do 12 lat) uznał Cię za bohatera... -- Pozdrawiam: Adam Jankowiak [HBL]///(my gg: 2500006///my mail: mail(at)aplikacje.prv.pl) Dowód osobisty z danymi dziecka jest dokumentem potwierdzającym jego uprawnienie do ulgi 100%, niemniej należy jeszcze posiadać bilet z tą ulgą. (C) Pan Inspektor Aleksander Kwaśniak -- Słaba strona transportu publicznego w Olsztynie organizowanego przez MPK w Olsztynie: "narażenie pasażera na uciążliwe towarzystwo innych pasażerów" | |
| Czy kupiłbyś/kupiłabyś jeszcze raz Octavię? | |
czesc, ad vocem do postu leszekwm: Mysle, ze Leszek trafil w sedno: OCTAVIA II jest za droga Mimo, ze jestem wielkim milosnikiem (i niestety nie posiadaczem OII to jesliby nagle zjawil sie Sw.Mikolaj z workiem pieniedzy i powiedzial: masz tu 60 - 70 kawalkow do wydania na auto.... to nie wiem czy wybor padlby na O II, mimo ze ten samochod tak bardzo mi sie podoba. Wynika to z faktu, ze podobaja mi sie takze inne auta, moze troche mniej, ale z drugiej strony jesli lepsza jest relacja (calkowicie subiektywna) cena - produkt, to czemu mialaby byc "na sile" O II.... Za 60.000 moze byc juz sporo fajnych aut, np. Mitsu Lancer, Honda Civic, Ford Focus, za 6 kawalkow wiecej Kia Sportage z bodajze 7 letnia gwarancja, itd.... Szkoda ze O II jest taka droga Ja akurat jestem na etapie sprzedawania mieszkania. Przypuszczalnie jak dobrze pojdzie to zakupie w koncu lepszy (? - albo chociaz nowszy pojazd od tego, ktorym w tej chwili jezdze. Bardzo mnie kusi O II 1.8 TSI, ale.... znowu ta cena.... za tyle pieniedzy jest wiele innych aut. Zastanawiam sie tez nad uzywana O II, ale haha znowu cena np. jak popatrzycie na allegro - to O II jest z reguly 10 - 15 % drozsza od VW Golfa (ktory ma czesto lepsze wyposazenie zeby bylo zabawniej).... Golf mi sie nie podoba, ale z drugiej strony jesli za mniejsze pieniadze mam dostac wiecej, to dlaczego nie? I konczac ten wywod, zacytuje wypowiedz Leszka, pod ktora sie podpisuje dwoma rekami, mianowicie: "sądzę że jeżeli ceny octavii bedą dalej tak wysokie to sporo osób , nawet z naszego forum ,które mają teraz O2 bedą zmieniać je na inne marki (...)" Dlatego jesli ktokolwiek to czyta, kto ma wplyw na polityke cenowa Skody Auto Polska - OBNIZCIE CENY !!!! i nie na zasadzie - sie potarguje sie obnizy - nie kazdy sie umie lub lubi targowac, wiec pojdzie najpierw tam gdzie cena od razu jest nizsza.... czyli do konkurencji. Ja gdybym nie czytal naszego swietnego forum za Chiny ludowe bym nie wiedzial, ze np. mozna zbic cene o 10.000 zl !!!! (jak ktos pisal kupujacy w czerwcu). Moj kolega po tej informacji zbil cene o 12.000 Ale tak by nawet nie zaczynal tematu ze sprzedawca bo skad niby mial wiedziec, ze tego typu obnizki sa mozliwe? Sorry, ze tak dlugo, nie wiem czy to nie OT, jesli tak to mozna skasowac. Pozdrawiam serdecznie Milosnikow O II, byc moze w przeciagu roku dolacze "fizycznie" do grona Ujeżdżaczy, a być moze nie ps. wlasnie przeczytalem dane z firmy Samar odnosnie sprzedazy nowych aut w styczniu 2008, no i Skoda spadla na 3cie miejsce (za Toyota i Oplem, a za plecami 4ty goni Fiat). Oczywiscie pewnie to efekt styczniowych obnizek cen rocznika 2007, ale znowu swiadczy glownie o jednym - ze SKODA JEST ZA DROGA | |
| [Newsy] Wiadomości o nowych połączeniach | |
LOT rozpoczął sprzedaż biletów z Rzeszowa do Nowego Jorku. - Zainteresowanie jest ogromne - słyszymy w biurach przewoźnika. Pierwszy samolot boeing 767 wyleci z podrzeszowskiego lotniska w niedzielę, 3 czerwca, o godz. 16.55. Na nowojorskim lotnisku Johna F. Kennedy'ego wyląduje o godz. 20.55. Bilety można już rezerwować także na 7 czerwca (czwartek). Wylot z Jasionki zaplanowano na godz. 17.10, a przylot na podnowojorskie lotnisko Newark o godz. 20.55. Już wiadomo, że samoloty na trasie Rzeszów - Nowy Jork będą latały dwa razy w tygodniu: w czwartek i niedzielę. Najtańszy bilet kosztuje 2623 zł i ta cena będzie obowiązywała przynajmniej do 22 czerwca i dotyczy rejsów na lotnisko Newark. Na lotnisko Johna F. Keneddy'ego cena biletu wynosi 2954 zł. - Bilety weekendowe z reguły są droższe. Po 22 czerwca bilety zdrożeją, ale niewykluczone, że wprowadzimy dodatkowe promocje - usłyszeliśmy w biurze LOT w Rzeszowie. Zainteresowanie bezpośrednimi lotami z Rzeszowa do Nowego Jorku jest ogromne. Boeingi 767, które będą kursować na tej trasie na pokład mogą zabrać 236 pasażerów. - Ludzie od dłuższego czasu przygotowywali się na bezpośrednie połączenia transatlantyckie. Mamy już sporo rezerwacji, ale połowa miejsc w samolotach nie została jeszcze obłożona. To dopiero początek, ale sądzę, że z wypełnieniem miejsc nie będzie żadnych problemów - powiedziała nam pracownica biura LOT. Władze Portu Lotniczego w Jasionce wciąż negocjują z tanimi przewoźnikami kolejne połączenia. Od 24 stycznia Ryanair uruchamia loty do Dublina. W tym roku być może ruszą jeszcze połączenia z Rzymem, Barceloną, Liverpoolem lub Paryżem. gazeta.pl hm 2954 ... i jeszcze zdrozeja czyli bedzie z 3300 leko , jeszcze jak jakas babcia se kupci bilet drukowany ( a nie elektroniczny ) to bedzie około 3500 :X duzo ... ja leciałem rok temu rze-waw-ny w obie strony okolo 2500 a moja babcia dała 3300 :/ tyko ze ja kupiłem 2 tygodnie prze wylotem. ale cena hmm mysle ze max 3000-3300 powinna byc , bo w sezonie za 2500 mozna poleciec ba czy klm , Lufthansa . oczywiscie z przesiadka tu mamy jedynie ten luxus ze bez no nic tyko sie cieszyc ze to juz pewne ... dozobaczenia 3ciego czerwca na Lotnisku szydera bedzie ~~ | |
| przedsprzedaz | |
Z peselami to jedyn wielki pic, listy sa pisane z metra czyli nawet jak dane są właściwe to niewiadomo kto i kaj siedzi bo na listach nie ma nr biletu, nr pesel można odczytywać z metki w batkach a pani co to pisze blajym mo taki charakter pisma że nie odczyto ja żodyn grafolog. Poza tym to wszystko razym jest niezgodne z ustawą która każe identyfikować przy wejściu a nie przy kupnie, każd identyfikowac pesel z nr biletu. Jo popierom podwyżka bo licza że bez to pozbydymy się szybcij tych dlugow ale jak płaca 25,-zł za szpil to wymagom. Wymagom ino kultury i organmizacji, porządku i jasnych reguł. Nie dziwia się dziś ze nom chcieli za burdel w finansach odebrać licencja, jak nasz klub nie potrafi zorgamizować najprostszej rzeczy, czyli sprzedaży biletów na impreza. A bez tego nie bydzie żodnyj imprezy. Bieltów nie umiecie sprzedać, cennika nie umiecie ustalić odpowiednio wczesniej, namawiocoie wszystkich do karnetow a nie potraficie zorganizować 1000 karnetów na czas, w dodatku ciulneliście sie z cennikiem i teraz cza dycha dopłacać i czekać 3 tydnie na karnet +3h w raji żeby go odebrać. Wy chcecie 10 tys karnetów sprzedować Jak? chyba jak je w chinach wydrukujecie. JEDYN WIELKI BURDEL. Bioły, tyn klub to nie szwalnia nad Jangcy, że krziwe ściegi i rozmary XXL na 157cm są normą, bo i tak wszystko robi skośny za 1,- ziela a jutro go nie bydzie, bo miliard stoi w kolyjce na jego miejsce. To jest klub w ktorym my bydymy dziś i jutro, my chcymy jedengeo: PORZĄDNEJ ORGANIZACJI. Tyś jest oderwany od rzeczywistości bo ciulają cie te Ziyntki i prezeski wiela wlezie. Burdel mosz w firmie jak się patrzy. Na atrakcyjne mecze bydymy pałcić atrakcyjne ceny przy atrakcyjnym bałaganie A teraz już ino Zagłymbie gołymbie, sosnowieckie .... do tematu wróca po szpilu | |
| przedsprzedaz | |
Z peselami to jedyn wielki pic, listy sa pisane z metra czyli nawet jak dane są właściwe to niewiadomo kto i kaj siedzi bo na listach nie ma nr biletu, nr pesel można odczytywać z metki w batkach a pani co to pisze blajym mo taki charakter pisma że nie odczyto ja żodyn grafolog. Poza tym to wszystko razym jest niezgodne z ustawą która każe identyfikować przy wejściu a nie przy kupnie, każd identyfikowac pesel z nr biletu. Jo popierom podwyżka bo licza że bez to pozbydymy się szybcij tych dlugow ale jak płaca 25,-zł za szpil to wymagom. Wymagom ino kultury i organmizacji, porządku i jasnych reguł. Nie dziwia się dziś ze nom chcieli za burdel w finansach odebrać licencja, jak nasz klub nie potrafi zorgamizować najprostszej rzeczy, czyli sprzedaży biletów na impreza. A bez tego nie bydzie żodnyj imprezy. Bieltów nie umiecie sprzedać, cennika nie umiecie ustalić odpowiednio wczesniej, namawiocoie wszystkich do karnetow a nie potraficie zorganizować 1000 karnetów na czas, w dodatku ciulneliście sie z cennikiem i teraz cza dycha dopłacać i czekać 3 tydnie na karnet +3h w raji żeby go odebrać. Wy chcecie 10 tys karnetów sprzedować Jak? chyba jak je w chinach wydrukujecie. JEDYN WIELKI BURDEL. Bioły, tyn klub to nie szwalnia nad Jangcy, że krziwe ściegi i rozmary XXL na 157cm są normą, bo i tak wszystko robi skośny za 1,- ziela a jutro go nie bydzie, bo miliard stoi w kolyjce na jego miejsce. To jest klub w ktorym my bydymy dziś i jutro, my chcymy jedengeo: PORZĄDNEJ ORGANIZACJI. Tyś jest oderwany od rzeczywistości bo ciulają cie te Ziyntki i prezeski wiela wlezie. Burdel mosz w firmie jak się patrzy. Na atrakcyjne mecze bydymy pałcić atrakcyjne ceny przy atrakcyjnym bałaganie A teraz już ino Zagłymbie gołymbie, sosnowieckie .... do tematu wróca po szpilu Musza przyznać gerhatowi 100% racji w tej i poprzedniej wypowiedzi. Ale jak już jestem przy "głosie" (a może klawiaturze) chciołbych zwrócić uwaga na tako niywielko rzecz: przy odbiorze karnetów za 145 zł, gościu niy wydowoł żodnych potwierdzeń wpłaty dodatkowych 135 zl, jedynie należało wpisać imię i nazwisko, podpis i po temacie. Pozostoł mi tylko dowód wpłaty na 10 zł. Mnie nie zależy na tym świstku papieru, ale jeżeli w taki sam sposób załatwia się licencję dla Klubu, to ja dziękuję i mam w dupie taki Zarząd. | |
| Baranek Krystyna dr | |
przykładowe pytania: 1. Wylosowano 148 małzeństw i zapytano o czas trwania związku małżeńskiego: xi mi mi` [o-8) 10 4 [8-16) 50 12 [16-24) 45 20 [24-32) 31 28 [32-40) 12 36 suma 148 a. Jakiego czasu trwania związku nie przekroczyło 75% małżeństw? b. Ile lat trwał typowy związek małżeński? c. Czy rozkład czasu trwania małżeństwa jest symetryczny? (oblicz i skomentuj odpowiedni miernik) 2.W próbie losowej 5 spółek notowanych na GPW uzyskało następujące dane o stopie dywidendy (Yi w %) oraz wartości wskaźnika cena/zysk. Yi 0,7 1,0 1,5 2,0 2,8 suma: 8,0 Xi 10,0 13,0 18,0 13,0 21,0 suma: 75,0 Suma Yi2 15,58 suma xi2 12,03 suma xiyi 131,8 a. Czy na podst. wyników uzyskanych w próbie można stwierdzić że wraz ze wzrostem wartości mnożnika cena/zysk wartość stopy dywidendy ...? b. Jaka część zróżnicowania stopy dywidendy nie jest wyjaśniana? 3. Dany jest zbiór wartości C (xy=0,34 sx=3,12 sy=0,14) Oblicz i zinterpretuj współczynnik korelacji jeżeli xi to kapitał obrotowy w mln zł a yi to rentowność sprzedaży 34 spółek kapitałowych. Test wyboru: 4. Rozkład asymetrii: a. nie ma więcej niż jedną modalną b. ma nierówną liczbę wartości po obu stronach mediany c. modalne w tym rozkładzie są równe medianie i śr. arytm. d. śr. harmoniczna = medianie 5. Jeżeli 25% kosztów w Polsce poświęca na czynny wypoczynek nie więcej niż 2h tygodniowo, to wiesz, że czas ten reprezentuje a. medianę b. modalną c. kwartyl trzeci d. regułę trzech sigm e. kwartyl pierwszy f. rozstęp 6. Która z wymienionych miar nie jest miarą zmienności a. wariancja b. wskaźnik asymetrii c. kurtoza d. kwartyl 2 e. rozstęp f. odchylenie ćwiartkowe 7. Modalna jest wartością cechy, które a. znajdują się na miejscu 0,5 (n+1) b. jest wartością typową dla danego zbioru wartości c. należy do miar położenia d. dziei szereg wartości xi na połowę Pytania prawda-fałsz: 8. Współczynnik zmienności losowej jest miarą mianowaną? 9. Szereg dynamiczny może mieć liniową tendencję rozwojową? 10. Analiza cechy jakościowej sprowadza się do badania struktury suma odchyleń od wartości środkowej czasami = 0? 11. Szereg szczegółowy prosty ma równe przedziały klasowe? | |
| zmniejsz sie ilość dilerów !!! | |
Fiat, który mówi Ciekawie zaczyna się nowy rok w motoryzacji. Do walki szykuje się Fiat z Toyotą. W rankingu sprzedaży za rok 2005 Toyota sprzedała 1664 samochodów więcej i Włosi gotowi są do rewanżu. W lutym ukaże się w sprzedaży nowe Grande Punto, czyli jakby małe Maserati, bo tak trochę wygląda. Włochom udało się znowu to, co udaje się zazwyczaj, wyprodukowali ładny samochodzik tyle, że nie ma pewności, jak będzie z jego jakością. Pierwszym samochodem włoskim, który się nie psuje jest Panda (wyprodukowano już w Tychach pół miliona sztuk) i są szanse, że takie samo będzie nowe Punto. Fiat, który się nie psuje jest mniej więcej takim samym wydarzeniem jak koń, który mówi, więc na Punto wręcz wszyscy czekają z dużą nadzieją. Włosi robią coraz lepsze samochody, tylko od razu psują je ceną. Tak było z Fiatem Stilo i tak jest teraz z Alfą Romeo 159, pięknym samochodem, który w Niemczech kosztuje w przeliczeniu od 90 tys. zł, a u nas w najtańszej wersji 118 tys. zł. Włochom się pomyliło, kto więcej zarabia. Nowe Punto też miało kosztować powyżej 40 tys. zł, tyle że szczęśliwie się zbiegło, iż dyrektorem handlowym Fiata w Polsce został Wojciech Halarewicz, który się postawił i oświadczył, że musi kosztować taniej. Halarewicz pracował w Indiach, nawet tam udawało mu się sprzedawać Fiaty, więc jego zdanie ma wagę. Ostatecznie Punto kosztuje 38 800 zł z dobrym wyposażeniem w standardzie. Nowy Yaris, którego do walki wystawia Toyota kosztuje 37 900 zł z podobnym wyposażeniem, tyle że bez centralnego zamka i będzie ciekawe, kto co kupi. Yaris trochę się opatrzył, Punto jest faktycznie bardzo ładne. Polska premiera Punto odbędzie się w dniach 10-11 stycznia w Zakopanem w luksusowym hotelu Belvedere. W Zakopanem zamknięto kolejkę na Gubałówkę, aby narciarze przypadkiem nie mieli gdzie jeździć, ale samochody jak na razie są tu jeszcze wpuszczane. Fiat specjalizuje się w małych samochodach i bardzo dobrze, za rok wyjedzie z Tych nowy Fiat 500. Stało się regułą, że najlepsze samochody Fiata produkowane są w Polsce, polski robotnik lubi swoją robotę i dokładniej przykręca śrubki. Rok minął marnie. Sprzedano zaledwie ok. 240 tys. nowych samochodów, czyli prawie trzy razy mniej niż przed paru laty. Na rynku wygląda tak, jakby czas się zatrzymał i nic nie idzie do przodu, co nie jest prawdą. Jeżeli wszakże rząd nie wprowadzi ograniczeń w imporcie używanych samochodów, to dziura na rynku będzie jeszcze większa. Autor: Jerzy Iwaszkiewicz www.motofakty.pl | |
| Czy jesteś zadowolony ze swojej Primery ? | |
Mam swoją P10 od 2 miesięcy, choć ujeżdżam dopiero od 1,5. Sprowadzona z Niemiec, ale nie mam pewności czy licznik nie był cofany (choć nawet gdyby, to mnie to jakoś nie przeraża przy tym aucie). Na początku miałem problem z ładowaniem (walnięty był regulator napięcia i uszkodził się przez to akumulator) i stanęłem w polu. Poza tym stałe elementy, cieknące podszybie po stronie pasażera, only 4-gear nawiewu dmuchawy, poprzepalane żaróweczki podświetlenia włączników na środkowej konsoli... Do zrobienia są progi na styku z tylnymi nadkolami i miejsca pod klamkami i przebity reflektor przeciwmgielny. Swoją drogą poprzedni właściciel musiał wozić chyba same kobiety, bo miejsca pod klamkami są strasznie wydrapane Strasznie jest wyślizgana góra kierownicy, może ktoś mi powie czy tez ma taki stan kółka przy ok. 150kkm Silniczek jak złoto, zagazowałem go instalacją Elpigazu VoilaPlus (po 1.500 km kazałem przydusić mieszankę oraz zwiększyć nakładanie się faz). Zrobiłem na razie 4 tys, w tym 2,5 tys. na gazie. Spalanie 9-10 l gazu w trybie mieszanym (100 km miasta, 200 km trasy przy 120km/h). Prowadzi się pewnie, układ kierowniczy i hamulcowy jest wprost rewelacyjny Puszczam kierownicę i ze 120->0 nie ma prawa zmienić toru jazdy. Jak na wspomaganie, nie mogę powiedzieć, żeby można było jednym paluszkiem kręcić, choć może to kwestia przesmarowania. Wysoki komfort podróżowania, wygodne siedzenia, brak wkurzająco-trzeszczących plastików... Szkoda że w fotelu kierowcy nie ma regulacji lędźwi... I wcale się nie dziwię, że użytkownicy kochają swoje samochody... Choć mi się zdarzył wypadek, że poprzednie auto przyłożyło mi po głowie maską silnika (6 szwów) w dniu jego sprzedaży... Chyba za to, że oddałem swoje serce właśnie Primerze. I kto powie że auta nie mają duszy.. | |
| Zna ktoś tego Pana i jego Scenici? | |
Jeżdżę 307 kombi 1.6 benzyna już rok czasu i jestem bardzo zadowolony. Autko kupiłem od pierwszego Polskiego właściciela, z pewnym przebiegiem. Zawieszenie jest właśnie bardzo fajne, tak wypośrodkowane, myślałem, że będzie miększe, ale jak się okazało ładnie się prowadzi. Serwis ogólnie nie jest drogi (polecam BestCar na Zemborzyckiej) - psuje się jak każde - mi np. ostatnio padła pompa wspomagania, ale to nie jakaś reguła.Jeśli chodzi o spalanie to fakt, że poniżej 10 po mieście zszedłem tylko raz i to do jakiegoś 9.8, a tak to 11-12 przy dynamicznej jeździe. A jeśli chodzi o dynamikę to naprawdę nieźle się to toczy. Gazu nie polecają do tego silnika. Warto poszukać 2.0 wtedy osiągi sporo lepsze, a spalanie na podobnym poziomie. Jeśli chodzi o diesle to zależy ile jeździsz - jeśli powyżej 25kkm rocznie to może i warto, ale jak mniej to duże ryzyko. Eksploatacja jest dość droga no i HDi są wrażliwe na paliwo. Reasumując mogę śmiało polecić 307, naprawdę fajne autko. No i warto brać SW - poziom wyposażenia naprawdę bardzo wysoki - panorama Co robiłem w moim autku - rozrząd 600 PLN, oleje, filtry itp 300, wydech końcowy i środkowy BOSAL 500 zł. Zawieszenie jak nowe mimo 125 tyś na liczniku. PS. Teraz sporo jeżdżę Meganką z 2001 (moje 307 - 2004) to różnica w jakości wykończenia niesamowita. Poczytaj sobie trochę o 307-kach na http://www.peugeot-klub.pl/news.php Tu masz też artykuł - http://www.auto-swiat.pl/...y-,22179,1.html No i uważaj na poduszki silnika, lubią się zużywać. Jak chcesz to mój może być do sprzedaży, z dobrym rabatem . Jak będę w okolicy to podjadę do tych komisów i obejrzę. | |
| Jakie auta używane Polacy sprowadzają najchętniej? | |
W 2007 roku poza autoryzowaną siecią sprzedaży samochodów, czyli w prywatnym imporcie, Polacy sprowadzili 994 tys. 564 używane auta, o 21,8 proc. więcej niż w roku 2006 - podał w środę instytut Samar. Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, czyli od 1 maja 2004 r., sprowadzono do naszego kraju 3 mln 494 tys. 3 używane samochody. Zdaniem ekspertów Samaru, wynik ten jest ewenementem na skalę europejską. W ubiegłym roku samochody eksploatowane dłużej niż 10 lat stanowiły niemal 50 proc. (489 tys. 454 sztuki) liczby sprowadzonych aut. Jak wynika z badań Samaru, średni wiek auta sprowadzonego w 2007 roku wyniósł 10 lat. Szacowana średnia deklarowana wartość sprowadzonego pojazdu wynosiła 5 tys. 935 zł. Całkowity dochód budżetu z tytułu zapłaconego podatku akcyzowego to 1 mld 36 mln 972 tys. 449 zł. Wśród sprowadzanych marek pierwsze miejsce, tak jak od wielu lat, zajął Volkswagen. Polacy sprowadzili w ub.r. ponad 204,4 tys. aut tej marki, o 13,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Średni okres eksploatacji sprowadzanego Volkswagena to 12 lat. Drugą pozycję zajął Opel z wynikiem 152 tys. aut. W porównaniu do roku 2006, poziom importu tej marki wzrósł o 7,6 proc. Średni okres eksploatacji sprowadzanych opli jest z reguły o rok krótszy w porównaniu do VW. Trzecia pozycja należy do Forda; sprowadzono 95,1 tys. aut tej marki, o 11,1 proc. więcej niż w roku poprzednim. Średni okres eksploatacji zbliżony jest do sprowadzanych opli. Dalsze miejsca w kolejności zajęły: Renault - 74.084 sprowadzone auta (wzrost o 39 proc.), Audi - nieco ponad 73,5 tys. (wzrost o 21,5 proc.), Mercedes - 43,8 tys. (wzrost o 41,8 proc.), BMW - 37,9 tys. (17,7-proc. wzrost). Wśród aut sprowadzonych w prywatnym imporcie do Polski znalazło się też m.in. 20 aut Ferrari (w tym 4 z rocznika 2007 i 4 z rocznika 2006), 7 Lamborghini (w tym 4 z rocznika 2007), 10 Aston Martin (w tym 7 z rocznika 2007), 18 Masserati (w tym 3 z rocznika 2007), 21 pojazdów Bentley (w tym 10 z rocznika 2007 i 6 z rocznika 2006), jedno auto Bugatti Veyron, 6 Rolls Royce oraz jeden Lotus. Ponadto sprowadzono 8 Wołg, 11 Triumph'ów, jednego Morgan'a oraz jedną AC Cobrę. PAP | |
| Sklep komputerowy - czy dobry pomysł? | |
To było bardzo dobre wyjaśnienie Przede wszystkim wysoki profesjonalizm i można wyżyć nawet bez punktu sprzedaży. żebym miał sklep doszły by raty i roboty by było dwa razy tyle ale nie można mieć wszystkiego, NIE MASZ PUNKTU NIE MASZ RAT kiedyś nie robiłem kompa jak nie zarobiłem na nim 200-600 zł teraz niestety nawet za 70-100 trzeba robić niestety no i serwisy odpukać nic się nie dzieje a trochę tego poszło pozdrawiam ...w oczekiwaniu lepszych czasów
sklep komputerowy - jest ok ale... marże na towarze od 3 do 10 % (dolny śląsk) klienci biegaja po całym miescie aby kupic o 3 zł taniej np. kość od samego poczatku nie oszukuj - choć znam takich co towar z giełdy klienci raczej nie sa wierni jednemu sklepowi - choc na 100% beda tacy co jak ktos przychodzi z wycena kompa od komkurencji i widze po cenie ze to aha i naród jeszcze uwielbia zbierac ulotki o cenach (tzw. odkurzacze) - zakupy robisz przez interenet i telefon - hurtownia sama przysyla za nie zarobisz na usługach typu: kafejka w sklepie (ale trzeba z 10 tys na kompy niestety bez ludzi nie bedziesz mógł jednak zpijac smietanki czyli np. w czasie wolnym bez klienta w sklepie - dlubiesz jakies www i oferujesz to tyle jesli chodzi o mozliwosci co w sklepie jesli w moim 40 tys miescie jest chyba 6 sklepów z kompami i okolo 200 no i tyle moich doswiadczeń - sory ze na grupie tak przydługawo ale moze | |
| Jaki AP do systemu gastronomicznego | |
Tanio: Wyrzuć dużą antenę i wkręć tego patyka, co stanardowo jest w pudełku. Ustaw AP w dobrym, odsłonionym miejscu. Zapewnij stabilne zasilanie z UPS. Dobrze: Witam! No niestety jestem z Pomorza... Co do wyspecjalizowanych firm to niestety mam kiepskie doświadczenia, z reguły i tak się kończyło na własnych pomysłach i działaniu metodą prób i błędów (gdy raz poszedłem do lokalnej firmy sieciowej i wyłuszczyłem im swój problem w ich oczach ujrzałem zdumienie i bezdenną pustkę ;-) Na początku próbowałem na antenie standardowej, ale sygnał był za Co do wyrzucania D-Linka i wstawienia czegoś lepszego - właśnie o tym Mikołaj - generalnie ruch faktycznie jest spory, ale restauracja W tej chwili sieć wygląda tak: Jakieś pomysły co kupć i jak wyjść z tego impasu? Dmoch | |
| [IC] Z PKP Intercity na Mundial | |
http://www.pkp.pl/aktualnosci_wybor_1.php?id=1006 10 lutego 2006 Z PKP Intercity na Mundial PKP Intercity przygotowuje specjalne pociągi bezpośrednie, zabierające Rozkład jazdy zapewni dojazd w ciągu dnia, zaś powrót w nocy w odpowiednim Pociąg jest najlepszym środkiem transportu na Mistrzostwa Świata, gdyż Dzięki dużej skali przewozów jesteśmy w stanie zaoferować bezkonkurencyjnie Osobom pragnącym większego komfortu oferujemy wagony sypialne z przedziałami 1- Rozkład jazdy, informacje o dacie rozpoczęcia sprzedaży oraz sieci dystrybucji źródło: strona internetowa PKP Intercity | |
| skutecznosc paralizatora | |
| A może sprawę załatwiło by zagłosowanie nogami. Jak klienci w obawie | przed pobiciem przestaną chodzić do owego sklepu, Jak bedziesz chodzil do dalszego to sie jeszcze bardziej naradzisz :-) Niekoniecznie. Przecież nie muszę przechodzić koło tego. Oczywiście Zamknie sklep na noc, a ochrona bedzie siedziala w srodku i udawala ze jej nie interesuje. Jak zamknie sklep, to i menele się wyniosą. Przecież nie będą pod zamkniętym sklepem siedzieć, bo po co? Pytanie gdzie się wyniosą. Ale jak wynika z mojego doświadczenia, to sprawę często załatwia jedna poczciwa kamera obejmująca teren przed sklepem. To bardzo ogranicza anonimowość sprawców i jeśli nawet nie zadziała prewencyjnie (choć z reguły skutek jest od razu widoczny), to pozwala na ustalenie i wyeliminowanie ze społeczeństwa sprawców, co na dłuższym etapie doprowadzi do podobnego skutku. Z drugiej strony ceny systemów monitoringu tak spadły, ze naprawdę za kilka tysięcy złotych można już zrobić piękny system. Nie probujesz znow odwrocic kota ogonem ? W calym kraju zlikwidowac sprzedaz alkoholu ? Albo spokojny obywatel bedzie jechal 10km zeby flaszke kupic ? Ależ wcale nie w całym kraju. W mieście w którym mieszkam jest pewnie kilkaset sklepów gdzie się sprzedaje alkohol i zaledwie kilka, pod którymi bardziej regularnie dochodzi do różnych incydentów. Oczywiście nie można zagwarantować, że jak ten zamknął, to incydenty nie będą następowały pod innym. Ale z grubsza można powiedzieć, że wiele zależy od prowadzących sklep. Jeśli są w stanie zagwarantować niesprzedawanie alkoholu nietrzeźwym, to menele idą gdzie indziej, bo przecież rzadko który z nich wieczorową porą jest trzeźwy. To samo, jeśli ekspedientki natychmiast reagują telefonem na Policję, gdy dostrzega jakąś grupę. Gorzej, jak załoga sklepu, to jedna wystraszona dziewczyna, która dla świętego spokoju woli im to piwo sprzedać i udawać, że nic nie widzi. Jak menelstwo sie gromadzi, to co 10 minut powinien tam patrol przechodzic. I niech sie sie gromadzi - bedzie tam pod nadzorem to nie beda gdzie indziej. A jak patrol nie przechodzi, to trzeba komendanta odpowiedzialnego zmienic :-) Nie zawsze jest to wykonalne z różnych przyczyn. Przede wszystkim z powodu dostępnej ilości patroli. Poza tym jak stoi kilkunastu meneli pod sklepem, to jednym patrolem dwuosobowym prędzej sprowokujesz jakieś nieszczęście, niż rozwiążesz problem. Tutaj dobrze się sprawdza pies przykładowo (tak z mojego doświadczenia). Ale na dłuższą metę nie dasz rady utrzymywać licznych patroli pod wszystkimi sklepami, nawet wybierając tylko te, pod którymi "coś" się dzieje. Poza tym miasto, to nie tylko sklepy monopolowe. Miasto żyje swoim nocnym życiem i choć większość tego nie dostrzega, to co noc się coś jednak dzieje. Moment dobry - nowy minister szuka kozlow ofiarnych, maly donosik, nowy komendant moze bedzie pamietal jak stary stracil stanowisko :-) No i klonuje policjantów na nocnych służbach? Ty sadzisz, że przełożeni specjalnie tych patroli wystawiają mniej, by się podwładnym przypodobać? A moze jednak policja powinna wykryc ktory to kibic zabil i posadzic na 25 lat ? Tylko, czy to wróci życie tej ofierze? Pewnie, że dobrze by było, gdyby sprawca poszedł siedzieć. Nie wiem o czym akurat piszesz, toteż trudno mi się odnieść bardziej merytorycznie. | |
| Europa czyści warszawskie bazary (Życie Warszawy) | |
Bieżąca woda, toalety, terakota na podłodze - albo handlowcy zaakceptują unijne reguły, albo będą musieli zwinąć interes Stołecznym bazarom grozi likwidacja. Punkty sprzedaży produktów spożywczych Tymczasem na bazarach zaopatruje się 200 tys. warszawiaków. Według nowych Spowoduje to, że nie w każdym bazarowym pawilonie, jak teraz, będzie - Nowe regulacje są wprowadzane dla bezpieczeństwa klientów. To, co - Urzędnicy chcą wyciąć w pień wszystkich, którym dobrze idzie handel. - Sądzę, że zasady sanitarne powinny być trochę luźniejsze. Obowiązek - Kara, jaka grozi osobom sprzedającym produkty spożywcze w warunkach wsp. STASZ, KOLA | |
| jak stracić na kredycie walutowym | |
Krótka historia o tym jak BRE bank po przez swoje detaliczne ramię czyli Multibank wyciąga po cichu dodatkową kasę od kredytobiorców walutowych. Sprawa nie nowa aczkolwiek pomijana często w kalkulacjach robionych przez Chodzi o przeliczniki kursów walut, które są używane przy wyliczaniu kwoty Natomiast każdą ratę bank liczy nam po kursie sprzedaży danej waluty, która z Zatem nasza "dodatkowa" prowizja wyniosła 3 142 zł !!! (3,14% od wartości Ale żałuję z innego powodu. Po podpisaniu umowy z Multibankiem i | |
| jak stracić na kredycie walutowym | |
zawojujesz ich bronia przy splacie. mozesz placic dowolnego dnia (jak tania waluta, niski kurs waluty), a nie jak w grafiku. mozna sie posunac do wiekszej finezji i zalozyc konto w walucie kredytu .............. Krótka historia o tym jak BRE bank po przez swoje detaliczne ramię czyli Multibank wyciąga po cichu dodatkową kasę od kredytobiorców walutowych. Sprawa nie nowa aczkolwiek pomijana często w kalkulacjach robionych przez Chodzi o przeliczniki kursów walut, które są używane przy wyliczaniu kwoty Natomiast każdą ratę bank liczy nam po kursie sprzedaży danej waluty, Zatem nasza "dodatkowa" prowizja wyniosła 3 142 zł !!! (3,14% od wartości Ale żałuję z innego powodu. Po podpisaniu umowy z Multibankiem i -- http://www.gazeta.pl/usenet/ | |
| K1 we Wrocławiu - Grand Prix Polski | |
4 marca (sobota) o godzinie 20 we wrocławskiej hali Orbita zostanie rozegrana Grand Prix Polski według reguł K1 pod egidą Polskiego Związku Kick-Boxingu i patronatem ministra sportu Tomasza Lipca. W systemie turniejowym (przegrywający odpada) zmierzy się ze sobą ośmiu czołowych i zarazem najcięższych zawodników (często stukilogramowych i prawie dwumetrowych) z różnych stylów walki. Pojedynki potrwają 3 rundy po 3 minuty. Można kopać i uderzać rękoma (czyli po boksersku) oraz kolanami. Jedynymi ochraniaczami będą rękawice i „szczęki”. Wcześniej o godz. 17 kibice będą mogli obejrzeć (w ramach tego samego biletu) mecz Wrocław-Warszawa w karate kyokushin (z udziałem mistrzów Polski i Europy). Bilety w cenie 40 zł (trybuny) i 60 zł (miejsca przy ringu) są dostępne w przedsprzedaży we Wrocławiu w MPiK-u w Rynku, w klubie karate przy ul. Kościuszki 35 B i na stoisku Budo na IV piętrze domu handlowego Feniks. Przy zamówieniach zbiorowych na ponad 10 biletów, zniżka wynosi aż 10 zł od biletu! Oczywiście, bilety będą także w sprzedaży w kasach hali Orbita, w dniu zawodów, 4 marca od. godz. 15. Skład uczestników Grand Prix Polski według reguł K1: 1. Marcin Różalski (Płock - 28 lat, 189 cm wzrostu, 105 kg wagi) - ubiegłoroczny półfinalista wielkiego turnieju K1 w Belgii, półfinalista wrocławskiego turnieju K1 w 2004 r. Były reprezentant Polski w kick-boxingu w formule semi contact. Wicemistrz Europy w kick-boxingu, zawodowy champion Polski w Muay Thai (2005 r.). W ubiegłą sobotę dotarł do finału eliminacji GP Węgier w K1. W półfinale doznał kontuzji i nie mógł wyjść2. do finałowej walki. - Ale do wrocławskiej imprezy się wyleczę i powalczę w Orbicie dla wrocławskich kibiców. Jestem zakochany we Wrocławiu - mówi Marcin. 2. Tomasz Najduch (Katowice, 36 lat, 180 cm wzrostu, 102 kg) - mistrz Europy open i wielokrotny champion Starego Kontynentu i Polski w wadze ciężkiej w twardym karate kyokushin. Medalista Pucharu Świata. 3. Rafał Petertil (Fighter Wrocław, 30 lat, 182 cm wzrostu, 83 kg) - „Waleczne serce”. Zawodowy mistrz Europy w kick-boxingu w light contact (2002 r.), czterokrotny mistrz Polski, wicemistrz świata w light contact (99 r.), finalista wrocławskiego turnieju K1 z 2004 r. Najmniejszy i najlżejszy uczestnik K1. 4. Łukasz „Juras” Jurkowski (Lotos Jabłonna, 25 lat, 185 cm wzrostu, 95 kg) - zdobywca Pucharu Świata w Orlando w taekwon-do w 2004 r., zwycięzca, a potem dwukrotny finalista warszawskich Konfrontacji Sztuk Walki. 5. Igor Kołaczin (Warszawa, 31 lat, 180 cm wzrostu, 96 kg)- specjalista od MMA (Mixed Martial Arts), mistrz Polski w wadze ciężkiej w full contact karate. Wicemistrz Niemiec w boksie tajskim. W ubiegłym tygodniu trochę chorował, brał antybiotyki, ale ostro przygotowuje się do wrocławskiej gali. 6. Mariusz Kornacki (Warszawa, 26 lat, 198 cm wzrostu, 123 kg) - potężny wojownik karate kyokushin, były wicemistrz Polski i brązowy medalista championatu w Niemczech. 7. Artur Kowalczyk (Grudziądz, 26 lat, 182 cm wzrostu, 100 kg) - m.in. zwycięzca kilku walk w turnieju shidokanu w Budapeszcie. 8. Piotr Lepich (Piekary Śląskie, 31 lat, 185 cm wzrostu, 90) - były mistrz kraju w tajskim boksie, 6 wygranych walk zawodowych, 1 porażka. W ostaniej chwili zastąpił Dawida Trulkę, który na treningu złamał rękę. Retransmisję z imprezy (prawie dwie godziny!) ma pokazać 5 marca dolnośląska TVP3. Tak więc 4 marca, hala Orbita we Wrocławiu, godz. 17 mecz gwiazd karate kyokushin Wrocław-Warszawa, a od godz, 20 główna atrakcja: Grand Prix Polski w K1. W przerwach między walkami gladiatorów zobaczymy i usłyszymy występy zespołu Lady Stars i Sista Crew oraz dynamiczny pokaz capoeiry i akrobatyki w wykonaniu grupy A0. Do tego głośna muzyka i kolorowe światła, dymy itd. Duży show. Konferansjerem będzie znany wrocławski aktor Stanisław Wolski (prywatnie teść Roberta Gonery). Organizatorzy zaprosili już na trybuny Marka Piotrowskiego, Andrzeja Parzęckiego, Wojciecha Bartnika, aktora Roberta Gonerę, miłośnika sportu europosła Ryszarda Czarneckiego i miejscowych notabli. Czekają wciąż na odpowiedź Diablo Włodarczyka. Piękne panie z grupy wokalnej Lady Stars będą kwestowały na rzecz Dolnośląskiego Centrum Pediatrycznego im. Janusza Korczaka przy ul. Kasprowicza we Wrocławiu. Ćwierćfinałowe pary: Petertil - Lepich, Różalski - Kornacki, Najduch - Kołaczin, Juras - Kowalczyk. | |
| Uwaga -święta | |
Nie daj się promocji! Wchodzisz do sklepu i zaczyna się polowanie. Myślisz, że polujesz na towary, a to sprzedawcy polują na twoją kieszeń! Przypominamy, jakie najczęściej stosują chwyty. Bądź czujny! Specjaliści od reklamy i sprzedaży wiedzą o tobie naprawdę sporo. Przewidują, jak zachowasz się w sklepie i zwykle się nie mylą, bo badają nawet takie twoje zachowania, jakich sam sobie nie uświadamiasz. - W sklepie najczęściej kierujesz się i patrzysz w prawo, sięgasz po produkt prawą ręką, najlepiej widzisz towar na wysokości od jednego metra do poziomu oczu, twoje oko rejestruje nie więcej niż 1/3 marek znajdujących się na półce... - podpowiadają specjaliści z Federacji Konsumentów. Ten zapach cynamonu... Personel sklepu dba, aby żadna z półek nie była pusta. Sprawia to na tobie, w połączeniu ze znaczną długością i wysokością stelaży półek, wrażenie obfitości i wyzwala pragnienia posiadania tego wszystkiego. Towary są rozmieszczone w sklepie nieprzypadkowo. Żeby kupić podstawowe artykuły, musisz przejść niemal wszystkie alejki, najeżone kolorowymi, apetycznymi reklamami i "niebywałymi okazjami". A im dłużej przebywasz w sklepie, tym więcej kupujesz. Dlatego w markecie chcą cię zatrzymać jak najdłużej i w przyjemnej atmosferze, do której będziesz chciał powracać. Specjalnie organizuje się ruch w sklepie, stwarza przy wejściu strefy cenowo-promocyjne, włącza specjalną muzykę, aby nadać tempo poruszającym się klientom. Pachnie świeżo pieczony w sklepie chleb, a ty zaraz czujesz się głodny i bez zastanowienia pakujesz kolejny bochenek do koszyka. Poza tym zapach ciepłego chleba nastraja cię pogodnie, przypomina domowe ognisko. Podobnie jak zapach cynamonu i goździków przywołuje ci na myśl atmosferę świąt Bożego Narodzenia. W takim nastroju chętnie zatrzymasz się dłużej wśród ozdób choinkowych i prawdopodobnie kupisz ich więcej, niż pomieści twoja choinka. Gotowy do dalszej drogi Już od samego wejścia do sklepu, nad niemal wszystkimi półkami, wiszą ogromne plakaty z cenami niektórych towarów i napisami "promocja". Działając na podświadomość, wyrabiają w tobie często złudne przekonanie, że wszystko to naprawdę wyjątkowa okazja. Zapamiętujesz pierwszą cyfrę ceny, dlatego chętniej skusisz się na bombonierkę za np. 9,99, a nie 10 zł. I jaka tu oszczędność? Po lewej wigilijny barszczyk, po prawej ciasteczka, a za rogiem soki - nie mów, że nie lubisz być częstowany smakołykami! Ale takie degustacje to psychologiczna pułapka! Poczęstowany przez miłą dziewczynę mikroskopijnym kubeczkiem jogurtu, kanapeczką ze świeżym serkiem, czujesz się zauważony, posilony i gotowy do dalszej podróży wśród regałów. Z reguły, w odruchu wdzięczności za poczęstowanie, kupujesz degustowany towar. A że nie jest ci potrzebny? Zdarza się, że napis "promocja" umieszczany jest obok towarów, których okres przydatności do spożycia wkrótce mija. Kupisz dużo tuńczyka w puszce, bo taki tani, a w rezultacie nie zjesz ani jednego, bo zanim się obejrzysz, towar będzie zepsuty. Ile zyskałeś? www.wm.pl | |
| Akumulator | |
Ja na moja optime nie narzekam byc moze jak Essa pisze są lepsze bardziej zaawansowane jak stinger. Ogólnie raz a dłużej aby nie ciągnąć tematu w nieskończoność. Optima sama w sobie nie jest zła. Również i te aku mamy w ofercie. Przy łagodnym traktowaniu są jak najbardziej OK. Problem z nią tylko w tym, że pomimo deklaracji, iż żółta seria jest odporna na głębokie cykle rozładowujące (bo Optima Red nie jest), to jednak akumulatory te częściej padają lub znacznie tracą pierwotną sprawność przed zakładanym czasem eksploatacji. A chyba nie o to chodzi za ta kasę. Nie jest to reguła ale dosyć często występujące zjawisko, przynajmniej wśród znanych mi osób, które posiadając i ciągle eksploatując sprzęt car audio "zajechały" niejedną Optime i to czasem nawet już po jednym sezonie zawodów. Natomiast w przypadku Stingera od ok. 4 lat ich sprzedaży nie było jeszcze ANI JEDNEGO zwrotu pomimo że już trochę tego jeździ. Z tego co wiem, to również i w Niemczech, gdzie idzie ich znacznie więcej niż u nas. O Optimie już tego nie powiem i stąd moje prywatne zdanie na ten temat. Niejako pośrednio z awaryjnością mogą mieć też coś wspólnego warunki gwarancji i jej realizacja. Optimę w Polsce może serwisować również Varta Polska. Reklamowany aku jest odsyłany do naprawy lub regeneracji. O ile wina uszkodzenia nie leży po stronie klienta, to z serwisu wraca do niego ten sam egzemplarz jako sprawny. W Stingerze warunki reklamacji są proste jak drut. Gdy faktycznie akumulatorowi coś dolega, to po naszej weryfikacji producentowi wystarczy wysłać wydłubaną śrubokrętem górną pokrywę akumulatora wraz ze wszystkimi numerami i kodem paskowym. Na tej podstawie i aby było szybciej klient otrzymuje od nas nowy akumulator (a nam potem zwraca go producent przy najbliższym zamówieniu). Gdy klient zechce, to może sobie również zabrać stary już bez dekla, rozszczelniony, czyli bezużyteczny i sprzedać go na skupie złomu. Nie chodzi o kilka złotych ale aby zawsze była pewność, że akumulator przychodzący po reklamacji jest akumulatorem fabrycznie nowym a nie elektrycznie regenerowanym lun naprawianym, aby tylko przetrzymać okres gwarancji. Stinger nie boi się deklarować takiej formy załatwiania reklamacji, gdyż ryzyko awarii, chociaż zawsze występuje (i na pewno zdarza się od czasu do czasu), to jest na tyle małe, że nie opłaca się naprawiać uszkodzonych akumulatorów i tym samym zrażać klienta do marki. A teraz co niszczy akumulatory najbardziej. Głębokie cykle rozładowujące są jednym z najbardziej niszczących czynników każdego akumulatora. Nie chodzi tutaj o głębokie lub całkowite zdołowanie baterii, bo to nigdy nie służy akumulatorom samochodowym, lecz o ciągłą pracę z non stop zmiennym poborem prądu, który w krótkich impulsach może osiągać bardzo duże wartości, wywołujące chwilowe spadki napieć (w ułamkach sekundy) poniżej 10,5V. Również dłużej trwające rozładowania poniżej 10V nie wpłyną pozytywnie na żywotność i sprawność aku. Takie zjawiska ciągle występują w car audio oraz podczas częstych rozruchów silnika i to najbardziej niszczy standardowe akumulatory, czego efekt zaczyna być znacznie odczuwalny przeważnie już po 1,5-3 latach. O ile zwykły akumulator, który nie jest odporny na takie "Deep Cycle" może równie długo służyć w standardowych zastosowaniach jako ciągle stabilnie obciążony oraz "równo" i łagodnie doładowywany, o tyle taki sam aku szybko padnie gdy zacznie zasilać urządzenia powodujące pracę z non-stop zmiennym i o dużych wartościach obciążeniem. Poza dużo większymi możliwościami prądowymi i szerszym zakresem temperatur pracy, głównie w tym (a nie w długości grania muzy) jest różnica pomiędzy standardowym samochodowym akumulatorem, a takim wykonanym w technologii AGM VRLA. Uffff | |
| PSX Extreme #125 | |
![]() Cena: 7,99 zł Od naczelnego: Tydzień temu o godzinie 8.00 rano (gdy spałem) zadzwonił do mnie znajomy z drugiego końca Polski (tak, Ty Kyo) i wyraźnie podekscytowany zaczął opowiadać o promocji w supermarkecie, w której Xboxy 360 (Core) można kupić za 500 zł! I to z grą! Wówczas jeszcze nie wiedziałem, że to będzie temat dnia. I co prawda okazało się, że niektóre egzemplarze były konsolami wystawowymi, ale i tak promocja wywołała sensację - no bo kto by nie chciał sprzętu nowej generacji za 5 setek, prawda? Sam zadzwoniłem do owego sklepu, a jakie zabawne historie usłyszałem! I to w każdym sklepie inne:). Zaczyna się zatem robić bardzo dobry okres dla Graczy chcących być na bieżąco z tą generacją. Nawet jeśli nie uda się dorwać konsoli za wspomniane pięć stów, to tysiak za wersję Arcade to też nie w kij dmuchał cena. Z kolei Wii się przebudziło! Nie, nie chodzi o cenę, bo jak plotki głoszą, ta rychło nie spadnie. Obudziło się software’owo. Jak uśpiony wulkan, który normalnie ledwo dymi, aż któregoś dnia następuje wielkie “bum!” i można dostać całkiem sporym kawałkiem gorącej skały w głowę. Takim jak Super Mario Galaxy, który to uderzył najpierw KILa, a potem mnie i uświadomił, że tego wulkanu nie można lekceważyć. Potwierdza się stara reguła, że na konsolę Nintendo wybitne gry robi tylko Nintendo - a taki kawałek softu jak Zack & Wiki jest chyba tylko przysłowiowym wyjątkiem. Te dwa tytuły to część dużej lawiny gier, której drugie uderzenie zrelacjonujemy w przyszłym miesiącu. Teraz zaś recenzujemy trzy gwiazdkowe pozycje, zapowiadane już w poprzednim numerze: Mass Effect, Assassin’s Creed i Call of Duty 4. Nie wszystkie spełniły pokładane w nich nadzieje, a szkoda. Więcej szczegółów dowiecie się z recenzji, które jak przystało na numer ukazujący się przez świętami zajęły znaczną część magazynu.(...) W sprzedaży jest już Poradnik Extreme #11, a w nim 15 opisów, m.in. Valkyrie Profile 2: Silmeria, God of War 2, Mass Effect, BioShock, Rogue Galaxy... Do tego wielka galeria HC Roomów, multum odpowiedzi na dręczące Was problemy techniczne, encyklopedia gier na PSP, opis tajników fabuły trylogii Halo, redakcyjne TOP 10 pozycji „must have” na każdą z konsol, a także stałe działy: W imadle, Tipsy & Triki, Ale Jaja. Polecam. RECENZJE: PLAYSTATION 2 BEE MOVIE GAME DRAGON BALL Z: BUDOKAI TENKAICHI 3 EYETOY: PLAY ASTRO ZOO GROWLANSER: HERITAGE OF WAR GOLDEN COMPASS, THE GUITAR HERO III: LEGENDS OF ROCK MOTOGP 07 SINGSTAR ROCK BALLADS SPIDER-MAN: FRIEND OR FOE WWE SMACKDOWN! VS. RAW 2008 PLAYSTATION 3 ASSASSIN'S CREED BEOWULF: THE GAME BLADESTORM: HUNDRED YEARS' WAR CALL OF DUTY 4: MODERN WARFARE GUITAR HERO III: LEGENDS OF ROCK WWE SMACKDOWN! VS. RAW 2008 XBOX 360 ASSASSIN'S CREED BEE MOVIE GAME BEOWULF: THE GAME BLACKSITE BLADESTORM: HUNDRED YEARS' WAR CALL OF DUTY 4: MODERN WARFARE GUITAR HERO III: LEGENDS OF ROCK MASS EFFECT MOTOGP '07 NARUTO: RISE OF A NINJA PROJECT GOTHAM RACING 4 SPIDER-MAN: FRIEND OR FOE WWE SMACKDOWN! VS. RAW 2008 VIVA PINATA: PARTY ANIMALS WII BEE MOVIE GAME EA PLAYGROUND ENDLESS OCEAN MARIO & SONIC AT THE OLYMPIC GAMES RAYMAN RAVING RABBIDS 2 RESIDENT EVIL: THE UMBRELLA CHRONICLES SPIDER-MAN: FRIEND OR FOE SUPER MARIO GALAXY ZACK & WIKI: QUEST FOR BARBAROS' TREASURE CALL OF DUTY 4: MODERN WARFARE CONTRA 4 DEMENTIUM: THE WARD DISGAEA: AFTERNOON OF DARKNESS EA PLAYGROUND FRONT MISSION MARIO PARTY DS MEDAL OF HONOR HEROES 2 METAL GEAR SOLID: PORTABLE OPS PLUS NARUTO: ULTIMATE NINJA HEROES ORCS & ELVES RACE DRIVER: CREATE & RACE RAYMAN RAVING RABBIDS 2 SILENT HILL ORIGINS TOUCH DETECTIVE 2 1/2 ULTIMATE MORTAL KOMBAT HARDKOR GAMECUBE - ZAGINIONE GRY GRABIEŻCY GRACZPOSPOLITA GRY BEZ TEKTURY OD GRACZA DLA GRACZY OKIEM MANIAKA SZARA STREFA TO BYŁO GRANE INNE CRYSIS A SPRAWA KONSOLOWA GRY KONSOLOWE W RYTMIE HIP-HOPU N-GAGE REAKTYWACJA TERAZ BĘDZIE Z GÓRKI PLAYTEST DARK MESSIAH OF MIGHT & MAGIC: ELEMENTS KONKURSY HC ROOM KONKURS NOWOROCZNY Od davhenda: Jak widać Playstation 2 is still alive! Czasami mam wrażenie, że tytuły będą na tą konsolę wychodzić wiecznie. Posiadacze PS3 na gwiazdkę mogą sobie sprawić takie hiciory jak Assassin's Creed, Beowulf: The Game czy też Call of Duty 4 - w końcu coś zaczyna się dziać na tym next-genie. Mimo wszystko i tak nadal bardziej pyla się zakup X360, który znowu potaniał o stówkę, a w dodatku wychodzi na niego więcej tytułów. Szósty zmysł mówi mi jednak, że za rok o tej porze wszystko się wyrówna. | |
| NX Labs Methyl Ripped Hardcore | |
Na sprzedaż produkt NX Labs. Jest to hardcorowy brand Prolab. Jest to bardzo fajny produkt oparty na johimbinie i tyraminie. Niestety jest tam też kapsaicyna z którą mój żołądek bardzo się nie lubi. Z tego co zaobserwowałem to ogromna potliwość na treningu, bardzo ciepło, poprawione koncentracja i chęć treningu. Pobudzenia większego nie ma. Nie rzuca po ścianach. Mam 82 caps ze 120 w opakowaniu. Cena 60 zł + kw. W sklepie nówka 169 zł:D Skład HEX - 6 Stage Fat-Burning Technology [1] LipoPrime™ (Fat-Burning Initiator) 575mg IMT™ (Insulin Modulation Technology) Green Coffee Extract (Coffee Arabica)(Bean) [50% Chlorogenic Acid] Fenugreek Extract (Trigonella Foenum-Graecum) (Seed) [5% 4-Hydroxyisoleucine] R-Alpha Lipoic Acid CMT™ (Cortisol-Modulating Technology) Phytosterol Extract (Glycine Max)(Seed) [40% Beta-Sitosterols] Sensoril® Ashwagandha Extract (Withania Somnifera) (Root And Leaves) [8% Withanolide Glycoside Conjugates And 32% Oligosaccharides] L-Theanine TMT™ (Thyroid-Modulating Technology) Olive (Olea Europaea)(Leaf) N-Acetyl-L-Tyrosine Diiodotyrosine Guggulsterones [50% E-Isomer And 50% Z-Isomer] [2] LipoTARGET™ (Subcuteneous Fat-Targeting Technology) 675mg FAS-17™ (Fatty-Acid-Synthase Inhibitor) Green Tea Extract (Camellia Sinensis) (Leaf) [98% Polyphenols, 70% Catechins, 45% ECGC] Loranthus (Loranthus Parasiticus) (Leaf) Tuber Fleeceflower (Radix Polygoni Multiflori) (Root) SUB-2™ (Alpha-2 Receptor Blocker) 17-Hydroxy-Yohimban--16-Carboxylic- Acid Methyl Ester Hydrochloride 11-Hydroxy Yohimbine [3] LipoRELEASE™ (Fatty-Acid-Release Activator) 565mg Cyclic-X5™ (Norepinephrine-cAMP Hormone-Sensitive-Lipase Activation System) B-Phenylethylamine HCL L-Tyramine HCL Yerba Mate Extract (Llex Paraguariensis) (Leaf) Clary Sage Extract (Salvia Sclarea) (Leaf) Octopamine HCL Hordenine HCL Cyclic Adenosine Monophosphate (CAMP) Telfone-X10™ (Fatty-Acid Trans-Locator) Razberi-K™ Raspberry Ketones (4(4-Hydroxyphenyl) Butan-2-One) L-Carnitine [4] LipoIGNITE™ (Fatty-Acid-Oxidation-Technology) 435mg UCP-One™ (Mitochondria Uncoupling-Protein Up-Regulator) 3-Aminopropanoic Acid Cha De Bugre Extract (Cordia Ecalyculata) (Leaf) Brown Seaweed Extract (Undaria Pinnatifida) (Whole Plant) [5% Focoxanthin And 1% Neoxathin] Sesame Extract (Sesamum Indicum) (Seed) [10% Sesamin] Cayenne Extract (Capsicum Annuum) (Fruit) [Contains Capsaicin] Ginger (Zingiber Officinale)(Root) [Contains Gingerols] [5] LipoEXTEND™ (Fat-Burning-Extending Technology) 345mg Cyclodase™ (Phosphodiesterase And COMT Inhibiting Complex) ProLONG-3™ (1,3,7-Trimethylxanthine, 1,3,7-Trimethylxanthine Malate, 1,3,7-Trimethylxanthine AKG) Naringin Mangosteen Extract (Garcinia Mangostana) (Peel) [50% Alpha-Mangostin] Evodiamine [6] LipoINTENSITY™ (Hyper Focus And Intensity Matrix) 90mg Xanthinol Nicotinate Rhodiola Extract (Rhodiola Rosea) (Root) [3% Rosavin] Vinpocetine | |
| [22-01-2009] Wkrótce prąd w Polsce będzie należał do najdroższych w Europie | |
"Gazeta Prawna" rozmawia z Bolesławem Jankowskim, wiceprezesem zarządu EnergSys. - Twierdzi pan, inaczej niż rząd, że grudniowe ustalenia szczytu UE w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego nie są dla Polski sukcesem, a wręcz, że są niekorzystne. Dlaczego? – Zawartość pakietu klimatyczno-energetycznego oceniam jako niekorzystną dla Polski, szczególnie w zakresie handlu emisjami CO2. Długofalowo pakiet nie daje pewności, że po 2020 roku będziemy mogli sami dysponować wpływami ze sprzedaży przez rząd praw do emisji CO2, a chodzić będzie o ponad 30 mld zł rocznie. Z kolei wynegocjowane odstępstwa od ogólnych reguł handlu emisjami, które będziemy mogli stosować w latach 2013–2020, uważam za niewystarczające. Sądzę, że już niedługo energia elektryczna w Polsce będzie należała do najdroższych w Europie, a wtórne tego skutki, czyli osłabienie tempa rozwoju gospodarczego, będą istotne. - Rząd wywalczył jednak, że energetyka nie będzie musiała po 2012 roku kupować 100 proc. uprawnień do emisji CO2. To nie osłabi dynamiki wzrostu cen prądu? – Elektrownie istniejące mają według rządu w 2013 roku otrzymać darmowe uprawnienia do 70 proc. emisji CO2, a później ten udział ma spadać – do zera w 2020 roku. Może to oznaczać wolniejszy wzrost cen energii niż w przypadku zakupu od 2013 roku 100 proc. uprawnień do emisji. Nie uważam jednak, że to jest pewne. Stare elektrownie będą emitować więcej CO2 niż nowe, ale będą mniej za to płacić i wobec tego jest pytanie, czy nowe elektrownie będą powstawać. Są dwie możliwości: albo nie będą budowane, bo będą niekonkurencyjne, albo ceny energii wzrosną tak, że będzie się opłacało stawiać nowe bloki obciążone zakupem 100 proc. uprawnień do emisji. Wtedy jednak gospodarce nic nie dadzą darmowe uprawnienia dla części energetyki, bo ceny prądu będą tak wysokie jak w przypadku zakupu wszystkich uprawnień na aukcjach. Nie jest też pewne, że na początek elektrownie dostaną za darmo te 70 proc. uprawnień. - Jak to nie jest pewne? Mogą dostać mniej? – Żeby dostać darmowe uprawnienia, trzeba będzie spełnić wiele warunków. Jednym z nich jest przedstawienie do akceptacji Komisji Europejskiej planu inwestycyjnego, który ma obejmować modernizację elektrowni na kwotę maksymalnie zbliżoną do wartości darmowych uprawnień. Te 70 proc. uprawnień ma wartość około 15 mld zł, a w 2007 roku wszystkie inwestycje w sektorze prądu, ciepła i gazu były warte około 10 mld zł. Widać więc, że zbudowanie planu inwestycyjnego w energetyce na kwotę odpowiadającą wartości 70 proc. uprawnień przydzielanych dla elektrowni zawodowych będzie bardzo trudne. Jeśli nie damy rady tego zrobić, to darmowy przydział uprawnień będzie mniejszy, niż się spodziewamy. Poza tym trzeba będzie wykazać, że darmowe przydziały uprawnień nie naruszają zasad konkurencji, a nie wiem, czy to w ogóle jest wykonalne. Czy na pewno - wskutek wynegocjowanych zmian zasad przydziału uprawnień do emisji CO2 w latach 2013–2020 - dostaniemy dodatkowe 60 mld zł z ich sprzedaży? Co tak naprawdę uzyskaliśmy w grudniu w Brukseli? Czy należało zawetować pakiet? Więcej: Gazeta Prawna 22.01.2009 (15) – str.A-5 Rozmawiał Ireneusz Chojnacki | |
| Okazyjne ceny gier | |
1.Recenzje to nie alfaomegiczne wyroki na temat poziomu danej gry To, że gra dostała 9+ nie oznacza, że Tobie musi się podobać – każdy ma w końcu inny gust. Recenzje to tylko podpowiedzi, ogólne wskazówki na temat „fajności” danej gry. Autorzy starają się być obiektywni, jednak i to ma swoje granice. Nigdy nie opieraj swojej wiedzy o danej grze na jednej opinii 2. Nie kupuj gier zaraz po premierze (w sensie, że zaraz po dniu w którym gra weszła do sprzedaży, a nie po tym gościu z sejmu) Tylko jedna rzecz usprawiedliwia kupowanie gry w dni premiery – maksymalna ekscytacja danym tytułem. Wszystkie inne wymówki, to dobrowolne wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ceny gier zawsze (nie licząc kilku wyjątków potwierdzających regułę) spadają. Odczekaj dwa, trzy tygodnie i sprawdź serwisy aukcyjne – zaręczam, że kupisz grę dużo taniej. 3. Tylko leszcze kupują gry w sugerowanych cenach producenta Nigdy, ale to przenigdy nie kupuj gier w tych cenach, bo ZAWSZE możesz gdzieś je znaleźć taniej. Używaj specjalnych porównywarek ofert ze sklepów (np. Ceneo.pl), aby znaleźć najkorzystniejszą ofertę. 4. Nie napalaj się na konkretny tytuł Zbieraj pieniądze ogólnie, na gry, a nie na konkretny tytuł. Często zdarza się tak, że trafiasz na jakąś ciekawą okazję, ale kasy starczy ci tylko na grę, na którą ją zbierałeś – ta zasada rozwiązuje ten problem. 5. Upewnij się 3 razy przed zakupem, że gra ci się spodoba Oglądaj gameplaye, czytaj recenzje, ściągaj dema, pytaj na forach – nie ma nic gorszego niż wyrzucenie pieniędzy w błoto, bo gra jest inna, niż nam się wydawało. Kupując grę musisz być pewien, że ci się spodoba, że będziesz zarywać przy niej noce i wymiatać w sieci. Innych nie warto kupować. 6. W internecie kupuj hurtem Staraj się zamawiać od razu kilka tytułów, bo zazwyczaj za przesyłkę płaci się tylko raz. Jeżeli chcesz zamówić tylko jedną grę, zapytaj kumpli czy czegoś nie chcą, bądź sam odczekaj, aż będziesz miał wystarczającą ilość pieniędzy na więcej tytułów (możesz np. handlować ciałem). 7.Bądź na bieżąco Orientuj się co jest w tanich seriach i staraj się przewidywać co może do nich trafić. Przeglądaj też gazetki supermarketów z twojego miasta (tam też czasami można dostać gry), oraz serwisy aukcyjne. 8.Szukaj okazji Jeżeli będziesz przestrzegał przykazania siódmego, to wcale nie będziesz musiał ich szukać – to one znajdą ciebie. Szczególnie szukaj otwarć nowych sklepów/supermarketów – wtedy zawsze można znaleźć coś ciekawego za grosze. 9. Używki to też gry Trzeba być tolerancyjnym, to, że gra nie ma folii nie oznacza, że kontakt z nią wywołuje choroby skóry. Często można dostać wersje jak spod igły, w świetnym stanie za dużo mniejsze pieniądze, pamiętaj jednak, aby sprawdzić czy wydanie jest kompletne i nie brakuje jakiegoś elementu. 10. Targuj się! Szczególnie w sieci – jeżeli widzisz aukcje gry która cię interesuje, ale nikt nie licytuje wyślij maila, że weźmiesz tą grę, ale pięć złotych taniej. Większość sprzedawców się zgadza. 11. Sam też sprzedawaj W kolekcji zachowuj tylko te gry, które najbardziej ci się podobają, resztę możesz z czystym sumieniem sprzedać. Zawsze się przecież przyda forsa na kolejne tytuły, prawda? | |